Lovely PERFECT line - hit za niewielkie pieniądze?

10:50


Odkąd zaczęłam się malować, nie było mi blisko do podkreślania ust, na pewno nie na intensywne kolory. Potem zaczęłam przekonywać się do pomadek, najpierw nude, potem bardziej wyrazistych kolorów, ale nigdy nie myślałam o konturówkach, a na pewno nie o nakładaniu ich na całe usta. Kiedy się do tego przekonałam, zaczęły mi one zastępować matowe pomadki w dodatku okazało się, że świetnie się utrzymują. To na pewno jedno z lepszych odkryć. Ale do rzeczy, ponieważ nadal testując różne konturówki, sięgnęłam po Lovely Perfect line, która okazała się po prostu świetna, za tak niską cenę. 



Spodobał mi się kolorek 1, lekko brudny róż, trochę nude. Idealny na co dzień, pasuje do wielu makijaży. 

Kredka jest bardzo miękka, przez co łatwo rozprowadza się na ustach i tutaj wygrywa z Essence, które są jednak twardsze. Jej pigmentacja także jest dobra, a kolor wyrazisty. 
Daje ładny efekt na ustach, nie podkreśla suchych skórek, nie ściąga ust i nie wygląda to nieestetycznie. Dzięki temu także nie wysusza, co jest bardzo ważne. 





Utrzymuje się całkiem dobrze, przez parę godzin, jednak przy starciu z jedzeniem nie pozostaje idealna i się ściera. Jednak schodzi równomiernie i nagle nie zaczynami wyglądać komicznie, gdy zostajemy z obwódką wokół ust. 

Szkoda niestety, że jest słabo wydajna, bardzo często trzeba ją temperować. Nie jest automatyczna, ale mi to nie przeszkadza. 

Żałuję też, że nie ma więcej kolorów, bo jeśli się nie mylę są tylko 3, a pozostałe dwa kolory nie przypadły mi szczególnie do gustu. Fajnie, gdyby powstało ich więcej. 

A oto jak wygląda na ustach:





Oczywiście nie możemy zapomnieć o cenie: 5,99 zł :) Dlatego też zachęcam Was do przetestowania jej. 

Używacie konturówek? Znacie tą z Lovely? 

PS trzymam kciuki za wszystkich maturzystów, którzy odbierają dziś wyniki, ja już swoje znam i jestem bardzo zadowolona, dajcie znać jak Wam poszło :) buziaki ;-*


Wybrane dla ciebie

12 komentarze

  1. Używam konturówek, ale tej z Lovely jakoś jeszcze nie miałam, nie wiem czemu, bo firmę naprawdę bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  2. uwielbiam ją, ale tak jak pisałaś wydajność kiepska :< mimo to kupię ponownie :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie używam ale zacznę! Mam pomadkę z Lovely i jestem z niej zadowolona. ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. uwielbiam te kredki, mam dwa pozostałe kolorki - delikatna fuksja i ciepły koral, sprawdzają się tak samo dobrze jak u Ciebie :)
    www.kiinsza.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. nigdy nie zwróciłam na nią uwagi i żałuje :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Kusi mnie już od jakiegoś czasu ona :) Cieszę się, że w końcu mi ją ktoś pokazał na ustach :D Dziękuję :* Bo tego właśnie szukałam i to zatrzymywało mnie przed kupnem, teraz już chyba się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo fajny, delikatny odcień :) Kusisz :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja nie używam, chociaż mogłaym spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  9. bardzo fajny kolorek i za tak niewielkie pieniądze ;) warto ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie używam :) Ale w takiej cenie chyba warto się skupić i przetestować :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz, to dla mnie duża motywacja, a także szansa na poznanie nowych blogów, chętnie Was odwiedzam. :)