Kilka nowości w mojej kosmetyczce: kosmetyki kolorowe Rimmel, Astor, Bebeauty, Lovely

09:00


Ostatnio na blogu było sporo pielęgnacji, więc dziś czas na odmianę pokażę Wam kilka nowości właśnie z kosmetyków kolorowych. Będą zachcianki, a także spontaniczne, promocyjne zakupy jak to zwykle u mnie bywa :)



Jakiś czas temu Rossmann znowu zaskoczył nas promocją na dobry podkład i tym razem był to Astor Skin Match Fusion Make Up, który zamiast za 50 zł, mogłyśmy mieć za 10,99 zł w cenie na do widzenia. Tym razem nie byłam w Rossmannie spontanicznie, a o promocji dowiedziałam się z Instagrama (warto obserwować blogerki haha, mój Insta KLIK). na szczęście miałam jeszcze wybór, ale byłam średnio zadowolona, gdy zobaczyłam najjaśniejszy kolor 100 Ivory, gdyż wydał się za ciemny. Na szczęście przy rozsmarowywaniu świetnie dopasowuje się do skóry i wygląda naturalnie (nie jestem przynajmniej blada jak ściana, jak to czasem bywało przy za jasnych). Dam więcej znać za jakiś czas.
Obok szafy Astora, zauważyłam cienie z Rimmela również w cenie na do widzenia i było to jakieś 4 złote coś. Skusiłam się na dwa ładnie rozświetlające powiekę odcienie. Jest to seria Glam Eyes, a kolory to 140 precious rose i 100 glam ice.   



Ostatnia rzecz z Rossmanna to maskara pogrubiająco - wydłużająca z kolagenem Collagen Wear Volume Mascara z Lovely. Ma tradycyjną szczoteczkę, nie za dużą, nie daje spektakularnego efektu, ale może być. Wkrótce bardziej ją Wam przybliżę, kiedy lekko podeschnie.
Jak widzicie skusiłam się też na kolejną szminkę z Essence, jest to seria Longlasting lipstick w kolorze 15 oh so matt! Zobaczyłam ją u kogoś w ulubieńcach i stwierdziłam, że musi być moja. Uwielbiam kolory nude, więc w tej również się zakochałam i noszę ją parę dni bez przerwy. Wiadomo, że nie będzie trzymać się idealnie przez kilka godzin, ale jest dość przyzwoicie.


Będąc któregoś dnia w Biedronce zauważyłam, że w ramach jakiejś oferty, znowu dostępne są ich kosmetyki Bebeauty, oczywiście produkowane przez Bell. Wiem, że czasem mogą one zaskoczyć jakością, więc zakupiłam transparentny puder matujący nr 2 i róż w kolorze 3. Zaciekawił mnie on swoim odcieniem zgaszonego różu, zdecydowanie chłodnego i wygląda świetnie na policzkach. Jest on lekko połyskujący, rozświetlający, ale nie ma drobinek brokatu, ma bardzo fajną konsystencję. Niedługo powinien pojawić się makijaż, w którym go użyję i wtedy zobaczycie :) A transparentnego pudru szukałam już jakiś czas, ale nie mogłam się do niech przekonać. Ten ma delikatny, jasny, naturalny kolor w opakowaniu (bardzo się cieszę, że nie jest biały), ale gdy rozetrzemy go na skórze staje się dość niewidoczny, ale sądzę, że to dobra alternatywa, ponieważ nie jest to typowy puder transparentny, ale nie jest też tradycyjny, "kryjący". A Wy używacie pudrów transparentnych?

Jak u Was ostatnio z zakupami? Skusiłyście się na ten podkład?

Wybrane dla ciebie

33 komentarze

  1. Zegarek! ♥♥♥

    Ostatnio chciałam kupić tą pomadkę Essence, ale zrezygnowałam...

    Miłego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam ochotę na cienie Rimmela, ale już się nie załapałam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Powoli odchodzę od podkładów, ale pudrem i różem mnie zainteresowałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kurcze ja chciałam zawsze przetestować ten podkład z Astor :(. Może jeszcze gdzieś będzie :D Pomadki z essence lubię bardzo! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię ten puder z Bell. Podkład Astora też kupiłam, jednak w odcieniu 103 i jest zdecydowanie za ciemny... Może na lato będzie okej. Póki co będę używała do malowania innych.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja tez kupiłam ten różowy cień z Rimmela :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kupiłam Astora w tej promocyjnej cenie;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie wiedziałam kurcze o tym podkładzie :D W cnd kupiłam tylko lakier. Ciekawi mnie jak pomadka wygląda na ustach - może i ja bym się na nią skusiła? :DD

    OdpowiedzUsuń
  9. Super post, piękne zdjęcia robisz ^^ .
    Zapraszam również do mnie. Będę wdzięczna za obserwację :3
    Mam nadzieję, że odwiedzisz mój blog
    http://panterkaonline.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Lubię ten podkład z Astora :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Lovely i Essence mają niskie ceny i dość dobre jakościowo kosmetyki kolorowe - może nie są to kosmetyki do wykonywania profesjonalnych makijaży, ale takie na co dzień idealne - ja je bardzo lubię :)

    P.S. Zaobserwowałam Twojego bloga i będę tu częściej zaglądać, a może będzie okazja do spotkania osobiście na Meet Beauty. Zajrzyj do mnie :D

    Pozdrawiam serdecznie,
    Revelka
    <3 www.revelkove-love.pl <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też uwielbiam te firmy :) już u Ciebie byłam kochana :) mam nadzieję, że poznamy się na meet beauty :3

      Usuń
  12. Też mam taką tackę na stół, chyba z Pepco :D A nowości fajne - czekam na recenzje ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, pepco :)
      Będą recenzje oczywiście

      Usuń
  13. Bardzo lubię ten róż z BeBeauty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ma genialny kolor, ale średnio z trwałością

      Usuń
  14. Uwielbiam produkty z Rimmel i z Yves Roscher:)
    Świetne zakupy:)

    http://my-little-world-olimpia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Mi ten tusz z Lovley sprawdza się bardzo fajnie, ciekawi mnie jak sprawdziłby się u mnie ten puder z bebeauty :):)

    www.Anita-Turowska.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety puder jest kiepski :( napiszę o nim więcej niebawem

      Usuń
  16. Szminka Essence mi się spodobałą :)
    Do zobaczenia na Meet Beauty :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Miłego testowania :) Piękne są te cienie z Rimmela :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I powiem Ci, że fajnie się sprawdzają :)

      Usuń
  18. uwielbiam ten róż z Bebeauty :) świetna recenzja :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Cienie z Rimmela bardzo lubię, a ciekawi mnie puder, dzisiaj stałam przy ''szafie'' i patrzyłam co tam ciekawego ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dam niedługo znać, ale na razie moge powiedzieć, że matuje na bardzo krótko

      Usuń
  20. pomadki z Essence są genialne, uwielbiam <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też :) mam już cztery odcienie :D

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz, to dla mnie duża motywacja, a także szansa na poznanie nowych blogów, chętnie Was odwiedzam. :)