TOP 5 SZMINKI NA JESIEŃ MOJE PROPOZYCJE ESSENCE LONGLASTING LIPSTICK, LOVELY PERFECT LINE

09:00

Wczoraj zaczęłam się astronomiczna jesień i jak na razie przywitała nas bardzo przyjemną pogodą. Wiem, że nie potrwa to długo, jednak cieszmy się ostatnimi słonecznymi dniami. Sama jesień kojarzy mi się z ciemnymi ustami, ale nie tylko. Jestem fanką również kolorów nude, dlatego noszę je bardzo często. Są bardzo uniwersalne. Latem przekonałam się do róży, ale teraz teraz wracają bardziej stonowane kolory. Dziś chcę pokazać Wam kilka moich propozycji. :)




ESSENCE LONGLASTING LIPSTICK 
Jak możecie zauważyć króluje dziś u mnie Essence, a to dlatego, że bardzo polubiłam się z pomadkami tej firmy i co rusz kupuję kolejny kolor (zakupoholizm boli jedynie portfel, czyż nie).
Są one jak wiadomo średnio trwałe i nie przeżyją większej konfrontacji z jedzeniem czy piciem. Nie będą trzymać się więcej niż 3 godziny, ale warto znaleźć chwilkę, żeby ją poprawić. Zaskoczyła mnie jedynie trwałość koloru 15, który jest matowy i utrzymuje się przez to dłużej. Pomadki nie wysuszają ust, są całkiem nieźle napigmentowane. Kolory 16 i 04 dają wykończenie, któremu bliżej do satynowego. Gama kolorystyczna jest duża i zawsze spędzam trochę czasu przy szafie essence. Kolor 06 to typowy nude, zbliżony do koloru ust, jednak da się nim  uzyskać ładny efekt. Wspomniany wcześniej matowy nr 15 to jaśniutki kolor, który świetnie komponuje się z ciemniejszym makijażem oczu, jednak nie będzie dobry dla mega bladych dziewczyn. Ostatni, czyli 04 jest to ciemnoczerwony kolorek, jednak na ustach wypada trochę słabiej i nie jest tak intensywny, ale również ciekawy, gdy chcemy zacząć z czerwieniami.  Cena to 9,99 zł, więc na pewno zachęcająca.


ESSENCE LIPLINER 15 HONEY BERRY
Taak, monotematycznie dziś z mojej strony, ale uwierzcie, że to czysty przypadek :D Konturówki z Essence kosztują jakieś 5 złotych i są niesamowicie napigmentowane, trwałe, a jednocześnie miękkie i łatwe w aplikacji. Kolor honey berry jest dość ciekawym fioletem, ale to jest coś, co kojarzy mi się z jesienią właśnie i mam nadzieję, że będę go nosić.

LOVELY PERFECT LINE KREDKA DO UST NR 1
Tej konturówce poświęciłam kiedyś cały post, więc odsyłam Was TU, gdyż nie chcę się powtarzać. Chciałam przemycić do mojego zestawienia trochę różu, a ten akurat bardzo mi odpowiada, gdyż jest chłodny i trochę nude. Właściwości jak w przypadku Essence, świetna trwałość i pigmentacja, oczywiście niska cena. 

To wszystko, jeśli chodzi o moje pomadki. Brakuje mi tu jedynie intensywnego, mocnego brązu, ale może niebawem wpadnie mi jakiś w oko.

Oto jak poszczególne kolory wyglądają na ustach. Na początek pomadki Essence. 


Dajcie znać, czy podobają się Wam moje kolorki i jakich Wy lubicie używać najbardziej jesienią :)

Wybrane dla ciebie

20 komentarze

  1. Świetne te kolory :) honey berry mi się bardzo podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zdecydowanie jesienne kolory :) Bardzo mi się podobają! :)) Ja polecam również Lovely, Color Wear Long Lasting nr 4! Mój must have na ustach jesienią :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam tą konturówkę z Essence i też mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ta 06 jest fajna - podoba mi się kolor bardzo :) Zastanawiam się tylko, czy nie nie jest podobny do 07 (natural beauty), którą posiadam..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tej nie znam, ale mogą być podobne. Mam też kolorek cool nude i też są bardzo zbliżone.

      Usuń
  5. genialny post ♥
    poklikasz u mnie w nowym wpisie? :)

    http://www.czillen.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. mam tę szminkę z essence nr 15 i konturówkę honey berry :) jestem ciekawa tego produktu z lovely, wygląda naprawdę fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ładne kolorki :) Ja znalazłam swój idealny kolor na jesień i jest nim matowa szminka w płynie Makeup Revolution odcień Rebel :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ja bardzo rzadko maluję usta, ale zmiana tego wyszłaby mi na korzyść :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Słyszałam o szminkach że są mega, a co do konturówek posiadam z essence nr 11 ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wszystkie fajne, ale 06 najbardziej mi się podoba ;))

    OdpowiedzUsuń
  11. Najładniejsza 15 ! :D
    Nominowałam Cię do akcji Liebster Blog Award, po więcej informacji zapraszam do siebie na bloga :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam te szminki! :) Zapraszam, melodylaniella.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Essense jest najlepsze ;3
    http://typical-writers.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajne kolorki! Mam kilka szminek z Essence i bardzo je lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Polecam Ci jeszcze nr 07 ładny delikatny nudziak, wpadający w różowe tony. Sympatyczny kolorek na co dzień.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz, to dla mnie duża motywacja, a także szansa na poznanie nowych blogów, chętnie Was odwiedzam. :)