Back to school/uni: HAUL

08:30


Cześć, zapewne wszędzie spotykacie się teraz z serią Back to school, ale ja też jej uległam. Sama uwielbiam ją czytać i oglądać, bo jest to dla mnie bardzo inspirujące. Ja zaczynam od zakupów i mimo, że rok akademicki dopiero w październiku, to jak zawsze nie mogłam się oprzeć zalewającej zewsząd fali przepięknych szkolnych artykułów. Nie mam tego dużo, bo jako studentka, nie potrzebuję za dużo rzeczy.


TECZKI
Idealne do organizacji notatek z każdego przedmiotu. Era teczek harmonijkowych i segregatorów już chyba za mną, bo jakoś szczególnie mi się to nie sprawdziło. Kiedy wracam z uczelni muszę szybko wrzucić dane notatki do oznaczonej teczki zanim zrobi mi się totalny chaos. Myślę, że każdą podpiszę, a dodatkowo są one w różnych kolorach, żeby nic się nie pomieszało.


KOŁOZESZYTY A4
Dla mnie super sprawa, można zabrać na uczelnię, coś zapisać, wyrywać kartki, a potem notatki trzymać w teczkach. Mają po 100 kartek i są w kratkę. Zawsze je kupuję i nie wiem, czy nie zaopatrzę się w jeszcze jeden, ponieważ cenowo też wychodzą fajnie, bo 5 zł za sztukę, a są naprawdę bardzo ładne.


ZESZYTY A5
Używam ich głównie na laboratoriach, gdzie muszę coś czasem zanotować, a nie chcę, żeby pojedyncze kartki mi się pogubiły. W Biedronce jak zawsze znalazłam ładne wzory. Kołozeszyt ma 160 kartek i jeżeli nie mam miejsca na zeszyt A4, to jest to dobry zamiennik. 


KARTECZKI, ZAKREŚLACZE ITP.
Czyli wszystko, co umila i usprawnia mi naukę. Nie mam tu jeszcze długopisów, cienkopisów, korektorów, zakładek indeksujących, ale jakieś zostawiłam w Lublinie. Uwielbiam korzystać z takich rzeczy, bo motywują mnie one do nauki i lepszej organizacji. 
Skusiłam się też na zwykłe, tanie pióro, bo ostatnio piórem pisałam w podstawówce, a czasem jakoś nachodzi mnie ochota. No i jest różowe. I słodkie, co nie? A karteczki są w króliczki i misie. (Tak, skończyłam dwadzieścia lat). 


Dajcie znać, czy nadal lubicie zakupy papiernicze, robić albo nawet tylko oglądać.



Wybrane dla ciebie

3 komentarze

  1. uwielbiam, chyba nigdy z tego nie wyrosnę :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziewczyny już tak mają :D <3 Piękne rzeczy :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz, to dla mnie duża motywacja, a także szansa na poznanie nowych blogów, chętnie Was odwiedzam. :)