Adriennedaily. czyli co robię jak nie bloguję - mobile mix #1

13:35



Cześć! Witam Was w niezbyt piękną niedzielę, choć trochę słońca gdzieś próbuje się przecierać, to za ciepło nie jest, ale i tak dziś muszę niestety większość czasu spędzić nad notatkami, ale chwilowo o tym nie myślmy...

Mój blog nosi nazwę Adriennedaily, dlatego pomyślałam, że czemu by nie wprowadzić tu trochę prywaty, pokazania co się u mnie dzieje, "pogadania". Mogę, prawda?
W zasadzie nie wykluczam wprowadzenia tego typu postów na stałe, bo sama takie czytam chętnie,

No więc uwaga, uwaga.
CO ROBIĘ, JAK NIE BLOGUJĘ?



Większość czasu spędzam oczywiście na uczelni. Bawię się w małego chemika, a przy tym tłukę probówki i zalewam ulubione buty zasadą sodową, ale to oczywiście w moim przypadku nic nowego.


Tak wyglądają wszystkie moje dni, dużo nauki, sprawozdań i generalnie różnych innych prac.
A właśnie o pracy mówiąc. Stoję przed wyborem tematu pracy licencjackiej. Mam już pewien pomysł i o ile wszystko pójdzie zgodnie z planem, będzie to coś co naprawdę mnie ciekawi i jest związane z moimi zainteresowaniami.


Na osłodę życia mój Ukochany przynosi mi świeże kwiaty. Przez pięć lat nigdy ich nie dostawałam haha, a teraz mam nowe co tydzień!



Ostatnio była piękna pogoda (gdzie ona teraz jest?!), udało nam się wybrać na spacer i pierwszą w tym sezonie mrożoną kawę z lodami, to jest po prostu mój ulubiony napój na świecie! Kto też lubi ręka do góry :D

Dajcie znać co u Was i czy lubicie takie posty.


Wybrane dla ciebie

4 komentarze

  1. Aż chyba sama zaraz pobiegnę po kwiaty do wazonu:)

    OdpowiedzUsuń
  2. haha a ja nadal przez 6 lat związku kwiatka dostaję od wielkiego dzwonu :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz, to dla mnie duża motywacja, a także szansa na poznanie nowych blogów, chętnie Was odwiedzam. :)